10 sierpnia
W związku z urodzinami Syna, wedle jego życzenia na obiad była dzisiaj pizza. Ciasto robię na oko - mąka, drożdże, ciepła woda, cukier, sól, oliwa z oliwek. Ciasto wyrosło mi dzisiaj pięknie ( czemu ja zdjęcia nie zrobiłam???). Sos zrobiłam z gotowego przecieru pomidorowego z bazylią, dodałam ketchupu napoli i sicilia oraz bazylii. Na wierzch - dzieciom ser, mężowi tuńczyk z cebulą, sobie tuńczyk. Następnym razem nie zapomnę o fotach. Chyba.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz