Witam.
Jestem
mamą, gospodynią (haha) domową. Gotuję codziennie bo muszę i lubię. Co
tam lubię - uwielbiam. A do tego mam męża, który też to wielbi miłością
wielką. I wymyśla:)
Będę
pisać co gotuję. Gotuję zdrowo, bez konserwantów, bez benzoesanu sodu,
kostek rosołowych czy tego czegoś w typie vegety. Używam prostych
przypraw, dostępnych w naszych sklepach czy ogrodach. Rodzinie smakuje.
Nie rodzinie też.
Niedziela 4 sierpnia
Mięso
drobiowe - skrzydełka i udka - zamarynowane dzień wcześniej ( marynata
co kto lubi - ja daję olej, wodę, ocet winny, majeranek, przyprawę do
kurczaka z grilla Kamis, sos Worcestershire, sos sojowy) mąż upiekł na
grillu gazowym.
Ziemniaki w mundurkach
Fasolka szparagowa z bułką tartą
Mizeria
Sos
czosnkowy ( śmietana, majonez, jogurt naturalny, sól, pieprz, cukier -
do smaku, czosnek w ilości jak kto lubi, u nas jeden ząbek)
Smacznego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz